Dnia 10 marca „Myszki” wybrały się na pierwszy spacer do Lasu Osobowickiego poszukać wiosny. Wiosny nie było widać, ale widzieliśmy stado saren i pani Beata opowiadała o rodzinie Kornów i o tym jak wyglądały te miejsca, gdy ona była mała i chodziła na spacery z rodzicami.
To była wspaniała, sentymentalna wyprawa! Mimo że wiosna jeszcze się ukrywa, spotkanie stada saren na pierwszym spacerze to ogromne szczęście i wielka frajda dla dzieci.
Opowieści pani Beaty o rodzinie Kornów – dawnych właścicielach tych terenów i mecenasach wrocławskiej kultury – oraz jej wspomnienia z dzieciństwa nadały tej wycieczce wyjątkowego, niemal baśniowego charakteru. Las Osobowicki to miejsce z niesamowitą historią, która dzięki takim historiom staje się dzieciom bliższa.
To wspaniałe uczucie.
Przedwiośnie to czas, kiedy natura budzi się z zimowego snu, oferując subtelne, ale zachwycające zmiany w krajobrazie. Po okresie mrozów i ograniczonej aktywności, pierwsze spacery pozwalają na nowo odkryć lokalne piękno:
Znikający śnieg odsłania pierwsze oznaki życia, takie jak przebijające się przebiśniegi czy krokusy.
Krajobraz zmienia się z szarego na bardziej kontrastowy, a powracające ptaki zaczynają wypełniać powietrze śpiewem.
Powrót do spacerów po okresie „hibernacji” to doskonały sposób na naładowanie baterii, a światło słoneczne wspomaga produkcję witaminy D.
Świeże powietrze i obserwacja natury pozwalają czerpać radość z codzienności i dają nową energię.
To idealny moment na mindfulness i uważne obserwowanie zmian zachodzących w przyrodzie.